REKOLEKCJE ADWENTOWE 08 – 10 grudzień 2019

Niedziela

08 XII

Godz. 7.00Msza Święta z nauką ogólną
Godz. 10.00Msza Święta z nauką ogólną
Godz. 12.00Msza Święta z nauką ogólną
godz.15.30 Film religijny

Poniedziałek
9 XII

Godz. 6.30Msza Święta z nauką ogólną
Godz. 10.00Msza Święta z nauką ogólną (dla chorych)
Godz. 14.30Katecheza dla dzieci i młodzieży
Godz. 18.00Msza Święta z nauką ogólną

Wtorek

10 XII

Godz. 10.00Msza Święta z nauką ogólną
Godz. 12.00Msza Święta z nauką ogólną
Godz. 16.00Msza Święta z nauką dla dzieci
i młodzieży
Godz. 18.00Msza Święta z nauką ogólną
Spowiedź godz. 9:30 – 13:00 15:30 – 18:00

 

 

Dowozy w poniedziałek na Mszę Św. o godz. 10:00

Autobus

9:25 Dosłońce, 9:30 Miroszów, 9:35 Kościejów skrzyż. (koło Włoska),
9:38 Kościejów (pod lipą) 9:45 Głupczów, 9:50 Górka Kościej.


BUS

9:30 Dziemięrzyce, 9:35 Marchocice, 9:40 Klonów sklep, 9:45 Dale

Dowozy we wtorek na Mszę Św. o godz. 10:00

Autobus

9:25 Dosłońce, 9:30 Miroszów, 9:35 Kościejów skrzyż. (koło Włoska),
9:38 Kościejów (pod lipą) 9:45 Głupczów, 9:50 Górka Kościej.

BUS

9:30 Dziemięrzyce, 9:35 Marchocice, 9:40 Klonów sklep, 9:45 Dale

Dowozy we wtorek na Mszę Św. o godz. 16:00

Autobus

15:25 Dosłońce, 15:30 Miroszów, 15:35 Kościejów skrzyż. (koło Włoska),
15:38 Kościejów (pod lipą)15:45 Głupczów, 15:50 Górka Kościej.

BUS

15:30 Dziemięrzyce, 15:35 Marchocice, 15:40 Klonów sklep, 15:45 Dale

Adwentowa refleksja

Adwentowa refleksja

Rozpoczynamy adwent – kolejny adwent w naszym życiu. Cztery tygodnie radosnego oczekiwania na Święta Narodzenia Pańskiego, na spotkanie
z Jezusem narodzonym w Betlejem. Jednocześnie uświadamiamy sobie, że adwent jest obrazem naszego życia – całe nasze doczesne pielgrzymowanie to adwent – czas, który mamy dobrze wykorzystać, aby w końcu spotkać się z Bogiem w wieczności, w Niebie.
Dowiedz się więcej

Pieśni

 

 

Abba Ojcze

Ty wyzwoliłeś nas Panie, Z kajdan i samych siebie
A Chrystus stając się bratem, Nauczył nas wołać do Ciebie:

Abba Ojcze! Abba Ojcze! Abba Ojcze! Abba Ojcze!

2. Bo Kościół jak drzewo życia, W wieczności zapuszcza korzenie
Przenika naszą codzienność, I pokazuje nam Ciebie

3. Bóg hojnym Dawcą jest życia, On wyswobodził nas z śmierci
I przygarniając do siebie,Uczynił swoimi dziećmi.

4. Wszyscy jesteśmy braćmi, Jesteśmy jedną rodziną.
Tej prawdy nic już nie zaćmi, I teraz jest jej godzina

 

Barka

1. Pan kiedyś stanął nad brzegiem,Szukał ludzi gotowych pójść za Nim;

By łowić serca słów Bożych prawdą.

Ref.: O Panie, to Ty na mnie spojrzałeś,

Twoje usta dziś wyrzekły me imię.

Swoją barkę pozostawiam na brzegu,

Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów.

2. Jestem ubogim człowiekiem,

Moim skarbem są ręce gotowe.

Do pracy z Tobą, I czyste serce.

3. Ty, potrzebujesz mych dłoni,

Mego serca młodego zapałem

Mych kropli potu. I samotności.

4. Dziś wypłyniemy już razem

Łowić serca na morzach dusz ludzkich

Twej prawdy siecią . I słowem życia.

Bądź pozdrowiony gościu nasz

Bądź pozdrowiony gościu nasz
W radosne progi nasze wejdź
My zapalimy zamiast lamp
Szczęśliwe ognie naszych serc.

 

Przyjdź Duchu Święty

Przyjdź Duchu Święty, ja pragnę.
O to dziś błagam Cię.
Przyjdź w swojej mocy i sile.
Radością napełnij mnie.

Przyjdź jako Mądrość do dzieci.
Przyjdź jak ślepemu wzrok.
Przyjdź jako moc w mej słabości.
Weź wszystko, co moje jest.

Przyjdź jako źródło pustyni.
Mocą swą do naszych dusz.
O niech Twa moc uzdrowienia.
Dotknie, uleczy mnie już.

To przykazanie

To przykazanie ja dziś daję Wam x2

Byście się miłowali, jak Ja miłuję Was

A wtedy wszyscy poznają żeście moi x2

Gdy miłość wzajemną mieć będziecie.

Wierzymy Panie, że nadejdzie czas x2

Kiedy nastanie miłość, wśród ludzi wszystkich ras

I kiedy wszyscy uwierzą razem z nami x 2

a miłość wzajemna nas ocali.

Do końca nas umiłował

Panie, dobry jak chleb, Bądź uwielbiony od swego Kościoła,
Bo Tyś do końca nas umiłował, Do końca nas umiłował.

1. Tyś na pustkowiu chleb rozmnożył Panie,
Byśmy do nieba w drodze nie ustali,
Tyś stał się manną wędrowców przez ziemię
Dla tych, co dotąd przy Tobie wytrwali.

2. Ziarna zbierzemy, odrzucimy chwasty,
Bo łan dojrzewa, pachnie świeżym chlebem.
Niech ziemia nasza stanie się ołtarzem,
A chleb Komunią dla spragnionych Ciebie.

3. Ty nas nazwałeś swymi przyjaciółmi,
Jeśli spełnimy, co nam nakazałeś.
Cóż my bez Ciebie, Panie, uczynimy,
Tyś naszym Życiem i Oczekiwaniem.

4. Tyś za nas życie swe na krzyżu oddał,
A w znaku chleba z nami pozostałeś.
I dla nas zawsze masz otwarte Serce,
Bo Ty do końca nas umiłowałeś.

Dzięki, o Panie

Ref. Dzięki, o Panie, składamy dzięki, o Wszechmogący nasz Królu w niebie.

1. Za to, że dałeś nam wiarę…

2. Za to, że dałeś nam miłość…

3. Za to, że dałeś nam siebie…

4. Ty nam przebaczasz grzechy…

Jeden chleb
Jeden chleb, co zmienia się w Chrystusa Ciało,
z wielu ziaren pszenicznych się rodzi.
Jedno wino, co się Krwią Chrystusa stało,
z soku wielu winnych gron pochodzi.

Ref.
Jak ten chleb, co złączył złote ziarna,
tak niech miłość złączy nas ofiarna.
Jak ten kielich łączy kropel wiele,
tak nas, Chryste, w swoim złącz Kościele.

O Pasterzu, zgromadź w jednej swej owczarni,
zabłąkane owce, które giną.
W jeden Kościół zbierz na nowo i przygarnij,
byśmy jedną stali się rodziną.

Nie rzucim Chryste

Nie rzucim, Chryste, świątyń Twych,
Nie damy pogrześć wiary!
Próżne zakusy duchów złych
i próżne ich zamiary.
Bronić będziemy Twoich dróg.
Tak nam dopomóż Bóg! /2x

Ze wszystkich świątyń, chat i pól
Popłynie hymn wspaniały;
Niech żyje Jezus Chrystus Król
w koronie wiecznej chwały!
Niech, żyje Maria! Zagrzmi róg.
Tak nam dopomóż Bóg!__ /2x

Niech będzie chwała

Niech będzie chwała i cześć, I uwielbienie, Chwała i cześć Jezusowi! Chwała, niech będzie chwała,
Tak, Jemu chwała i cześć.

 

Refleksja na Święto Podwyższenia Krzyża Świętego

Refleksja na Święto Podwyższenia Krzyża Świętego

Krzyż, narzędzie Męki Pana Jezusa, stał się dla katolików symbolem wyznawanej wiary. Poza Wielkim Postem w sposób szczególny Mękę i Śmierć Pana Jezusa na Krzyżu czcimy w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, obchodzone co roku 14 września. Genezą tego święta jest nadzwyczajne wydarzenie, które miało miejsce za czasów panowania cesarza Konstantyna Wielkiego. Matka tego wybitnego władcy Rzymu, św. Helena, natchniona snem, zapragnęła znaleźć na wzgórzu Golgoty w Jerozolimie belki Krzyża Pana Jezusa. Zarządzone poszukiwania zakończyły się sukcesem. Dowiedz się więcej

Gietrzwałd – orędzie na wczoraj, na dziś i na jutro!

Gietrzwałd – orędzie na wczoraj, na dziś i na jutro!

Orędzie gietrzwałdzkie sprowadza się do wskazań bardzo uniwersalnych. Na początku objawień i na ich końcu Maryja powiedziała: „Odmawiajcie różaniec! Łaski wyproszone przez tę modlitwę będą dla was zbawienne i doprowadzą was do szczęścia wiecznego w niebie” – mówi redaktor Grzegorz Kasjaniuk, autor książki pt. „Gietrzwałd. 160 objawień Matki Bożej dla Polski i Polaków – na trudne czasy”.

Z badań sondażowych wynika, że tylko kilkanaście procent Polaków wie cokolwiek o objawieniach Matki Bożej w Gietrzwałdzie z 1877 roku. Dlaczego tylko tyle? Dowiedz się więcej

Zapragnąć tego, co nie przemija

Zapragnąć tego, co nie przemija

Przeżywamy właśnie kolejne, 34 już Światowe Dni Młodzieży. Tym razem miejscem spotkania Młodego Kościoła jest odległa Panama. Żywo mamy jeszcze w pamięci ostatnie ŚDM w nieodległym Krakowie. I dlatego warto z tej okazji – niezależnie od wieku
i życiowego doświadczenia – po raz kolejny postawić sobie pytanie: jak dobrze żyć? Jak wartościowo spożytkować dany mi od Boga czas?


„Wszystko, co nie jest Bogiem, nie jest mnie godne” – te słowa warto sobie często powtarzać.
Z tego wynika, że umysł człowieka nie powinien się zajmować tym, co przemija, ani serce przywiązywać się do żadnej bez wyjątku rzeczy stworzonej – to powinno być stałym punktem odniesienia dla rozumu i serca. Wszystkie rzeczy są przemijające, znikają jak cień; tylko to, co wieczne jest godne człowieka. Bóg chce, by człowiek używał rzeczy, ale nie chce, by człowiek przesadnie je cenił, by szukał w nich szczęścia. Cóż więc wypada myśleć o wszystkich rzeczach, którymi świat się chlubi i do których tak namiętnie się przywiązuje? Co sądzić o wysokim urodzeniu, o stanowisku, jakie ktoś zajmuje w świecie, o sławie, jakiej zażywa itd? Czy to wszystko jest warte zachodu?

Odpowiedź wydaje się prosta. Wszystko, co przemijające, nie jest koniecznie potrzebne. A honor, sława, szacunek ludzki – czy zasługują, by się za nimi uganiać? Czy warto się obawiać wszystkiego, co nam odbiera cześć u ludzi, a starać się o to, co nam ją może zjednać? Trzeba żyć tak, by nie dać żadnego powodu do obmowy – to słuszna postawa – ale tylko ze względu na Boga, nie na ludzi. Jeżeli sumienie nic nam nie wyrzuca, czemuż mamy się dręczyć z powodu sądów ludzkich? A co ceni Bóg? To właśnie, czym świat często gardzi i na odwrót: wszystko, co w oczach ludzi jest wielkie, wzniosłe, godne czci, jest często obrzydliwością w oczach Boga; są to Jego własne słowa zawarte w Ewangelii.

Przyczyną tej różnicy jest to, że Bóg o wszystkim sądzi ze względu na Siebie Samego, na Swoją chwałę i Swoje odwieczne zamiary względem nas; ludzie zaś odnoszą wszystko do siebie i do życia doczesnego. Jakich zasad warto się więc trzymać w osądach? Co się podoba Bogu? Podoba Mu się właśnie to, czym świat często się brzydzi. Bóg miłuje pokorę, chętnie przyjęte cierpienia, cichość serca – ogólnie wszystko, co nas odrywa od dóbr doczesnych, a podnosi nasze myśli do dóbr wiecznych. Świat, przeciwnie, miłuje wszystko, co go wiąże do ziemi, wszystko, co zaciera w myśli pragnienie Nieba.

Czego zatem potrzeba, żeby zostać świętym? Potrzeba właściwie jednej tylko rzeczy – dopasowywania naszego życia i naszych codziennych spraw do zasady: „Wszystko, co nie jest Bogiem, co nie jest wieczne, nie jest mnie godne.” Stworzony jestem tylko dla Boga. Powinienem to tylko kochać i szanować, o to się tylko starać, co mnie do Boga zbliża i co w przyszłości zapewni mi posiadanie Go na wieki. Powinienem natomiast unikać wszystkiego, co mnie od Niego oddala, co może mnie pozbawić posiadania Go w wieczności. Tylko tyle i aż tyle…

Ks. R. Zyman