List bpa K. Ryczana do diecezjan
wydarzenia
List bpa K. Ryczana do diecezjan

10 listopada – w przeddzień oficjalnych uroczystości – miały miejsce w naszej parafii obchody Narodowego Święta Niepodległości, połączone z Dniem Patrona i ślubowaniem uczniów klasy pierwszej naszego Gimnazjum. O godz. 9.00 na mszy św. w intencji Ojczyzny stawili się nauczyciele, uczniowie, zaproszeni goście oraz pozostali uczestnicy liturgii.
Wiązanki kwiatów oraz znicze zostały złożone pod pomnikiem papieskim i tablicą AK. Następnie o godz. 10.30 rozpoczęła się uroczysta akademia w murach naszego racławickiego gimnazjum. Uczniowie zaprezentowali bogaty program artystyczny, nagrodzony gromkimi brawami przez zgromadzoną publiczność.
Po południu delegacja Koła Historycznego im. marszałka J. Piłsudskiego zapaliła znicze na mogile nieznanego żołnierza w Klonowie. Na czas radosnego świętowania rocznicy odrodzenia się naszej Ojczyzny nasza świątynia i budynek domu parafialnego zostały udekorowane barwami narodowymi.
Szkoda tylko, że w naszej parafii tak niewiele osób wywiesiło flagi narodowe na swoich domach. Mamy jednak nadzieję, że w przyszłym roku wywieszonych flag będzie więcej.

Na mocy decyzji Stolicy Apostolskiej liturgiczne wspomnienia naszego Rodaka będzie corocznie obchodzone 22 października, w rocznicę pierwszej oficjalnej mszy św. Jana Pawła II na placu Świętego Piotra w 1978 roku, która otwierała Jego pontyfikat. W ten sposób już na stałe data 22 października wpisuje się w nasz polski kalendarz ważnych wydarzeń i rocznic. Właśnie w ostatnią środę – 22 października – zgromadziliśmy się o godz. 16.30 w naszym kościele na wieczornym nabożeństwie, aby po raz kolejny pochylić się w modlitewnej zadumie nad życiem i nauczaniem Jana Pawła. Oprócz mszy św. i modlitwy różańcowej, mieliśmy okazję wysłuchać montażu słowno-muzycznego, przygotowanego przez uczniów naszego Gimnazjum. Słuchając pieśni i poezji przenieśliśmy się na chwilę w atmosferę tamtych dni 1978 roku. W ten sposób daliśmy wyraz naszemu przywiązaniu do osoby Karola Wojtyły i daliśmy świadectwo, że pamiętamy! Po skończonym nabożeństwie pod pomnikiem Jana Pawła zapłonęły znicze.

17 września minęło 75 lat, odkąd Armia Czerwona na rozkaz Stalina, bez wypowiedzenia wojny, przekroczyła polską granicę i bezprawnie zajęła połowę naszego kraju. Dla polskich oddziałów walczących na zachodzie, północy i południu, był to cios zdradziecki, „nóż w plecy”. Polska armia nie mogła wygrać starcia z dwoma tak silnymi agresorami – niemieckim i sowieckim. Trzeba pamiętać, że oddziały radzieckie z pełną premedytacją i konsekwencją współdziałały z hitlerowskim Wehrmachtem.
Dlatego dziś szczególna odrazą napawają nas oficjalne, zakłamane tłumaczenia władz rosyjskich o rzekomej pokojowej misji Armii Czerwonej na polskich kresach w 1939 roku. W odpowiedzi na takie kłamstwa 17 września w całym kraju odbyły się okolicznościowe uroczystości, akademie, apele poległych i nabożeństwa mające na celu uczcić bohaterów tamtych dni. Również w naszej parafii nie zapomnieliśmy o nich.
O godz. 21.00 pod pomnikiem Jana Pawła II (którego ojciec był przecież polskim oficerem) odbył się apel pamięci. Odmówiono modlitwy pro defunctis w intencji polskich żołnierzy września, zapłonął również symboliczny znicz pamięci. Te okolicznościowe obchody zorganizowało Koło Historyczne im. marszałka J. Piłsudskiego, które w tym niezwykłym dniu obchodziło drugą rocznicę swego powstania.
Chwała bohaterom…

13 września został przywieziony i na nowo zmontowany boczny ołtarz ze sceną Ukrzyżowania, który przez kilka ostatnich miesięcy znajdował się w pracowni konserwatorskiej w Krakowie. Ołtarz został całościowo oczyszczony z warstwy brudu, odmalowany, pozłocony i zaimpregnowany przeciwko szkodnikom. Całość prac została wyceniona na 50000 złotych, z czego dotąd zapłaciliśmy 20600 złotych. Liczymy na hojność naszych parafian w spłacie pozostałej części należnej kwoty.

Powstanie Warszawskie (1 sierpnia – 2 października 1944) – wystąpienie zbrojne przeciwko okupującym Warszawę wojskom niemieckim, zorganizowane przez Armię Krajową w ramach akcji „Burza”, połączone z ujawnieniem się i oficjalną działalnością najwyższych struktur Polskiego Państwa Podziemnego. Powstanie Warszawskie było wymierzone militarnie przeciw Niemcom, a politycznie przeciw ZSRR oraz podporządkowanym mu polskim komunistom.
Dowództwo AK planowało samodzielnie wyzwolić stolicę jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej, licząc, że uda się w ten sposób poprawić międzynarodową pozycję legalnego rządu RP oraz zahamować realizowany przez Stalina proces sowietyzacji Polski. Po wybuchu powstania Armia Czerwona wstrzymała ofensywę na kierunku warszawskim, a radziecki dyktator konsekwentnie odmawiał udzielenia powstaniu poważniejszej pomocy. Wsparcie udzielone powstańcom przez USA i Wielką Brytanię miało natomiast ograniczony charakter i nie wpłynęło w sposób istotny na sytuację w Warszawie. W rezultacie słabo uzbrojone oddziały powstańcze przez 63 dni prowadziły samotną walkę z przeważającymi siłami niemieckimi, zakończoną kapitulacją 2 października 1944.
W trakcie dwumiesięcznych walk straty wojsk polskich wyniosły ok. 16 tys. zabitych i zaginionych, 20 tys. rannych i 15 tys. wziętych do niewoli. W wyniku nalotów, ostrzału artyleryjskiego, ciężkich warunków bytowych oraz masakr urządzanych przez oddziały niemieckie zginęło od 150 tys. do 200 tys. cywilnych mieszkańców stolicy. Na skutek walk powstańczych oraz systematycznego wyburzania miasta przez Niemców uległa zniszczeniu większość zabudowy lewobrzeżnej Warszawy, w tym setki bezcennych zabytków oraz obiektów o dużej wartości kulturalnej i duchowej (m.in. Zamek Królewski, pałac saski, pałac Bruehla).
Powstanie Warszawskie uznawane jest za jedno z najważniejszych wydarzeń w najnowszej historii Polski.
W tym roku przypada 70. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia o 17.00, w godzinę „W”, w Warszawie i wielu innych miastach zawyją syreny i zatrzyma się ruch uliczny. Tego dnia zechciejmy i my oddać powstańcom hołd poprzez wywieszenie narodowej flagi na naszych domach i modlitwę w intencji poległych. To nasz moralny obowiązek.

11 lipca minęła 71. rocznica tzw. „krwawej niedzieli” we wschodnich województwach II RP, podczas której nastąpiła kulminacja ludobójstwa, dokonanego na Polakach przez bandytów z UPA. Najbardziej krwią Polaków spłynęło przedwojenne województwo wołyńskie, ale również tarnopolskie, stanisławowskie i lwowskie. Historycy szacują, że łącznie w latach 1943-45 z rąk ukraińskich zginęło od 100 do nawet 200 tys. Polaków zamieszkujących kresy.
wołyń
Dokładnej liczby ofiar zapewne nie poznamy nigdy. Z racji tej smutnej rocznicy w całym kraju odbyło się szereg nabożeństw, wykładów, odczytów i apeli poległych. Również nasza parafia włączyła się do ogólnopolskich obchodów rocznicy rzezi wołyńskiej. W niedzielę 13 lipca na wszystkich mszach świętych modliliśmy się za dusze naszych rodaków, tak okrutnie pomordowanych. Naszym obowiązkiem jest pamiętać – nie po to, aby rozbudzać nienawiść, ale po to, aby budować relacje sąsiedzkie na prawdzie. Na kłamstwie budować się nie da. Tego między innymi uczył nas Św. Jan Paweł II. Rocznicowym modlitwom w naszym kościele przewodniczył ks. Rafał Zyman – przewodniczący prezydium Koła Historycznego.

6 czerwca – w pierwszy piątek miesiąca – na mszy świętej o godz. 17.00 uczniowie klas trzecich naszego gimnazjum przystąpili do sakramentu bierzmowania. Liturgii przewodniczył opat klasztoru cystersów w Jędrzejowie o. Edward Stradomski SOCist. Tłumy wypełniły naszą odświętnie udekorowaną świątynię. Pośród nich oczywiście rodzice i świadkowie młodzieży bierzmowanej a także przedstawiciele grona pedagogicznego Gimnazjum
w Racławicach na czele z p.o. dyrektora panią Marzeną Szymańską-Stano oraz wychowawcami klas trzecich. Łącznie sakrament bierzmowania otrzymało
26 młodych ludzi, którzy już niebawem zakończą etap edukacji gimnazjalnej
i po wakacjach rozpoczną dalszą naukę w wybranych szkołach średnich. Życzymy, aby Duch Święty, którego pełnię darów właśnie otrzymali, prowadził ich i pomagał dokonywać właściwych życiowych wyborów

6 maja w Racławicach odbył się kolejny Zlot Kawalerów Orderu Virtuti Militari. Jest to cykliczna uroczystość, która już na stałe wpisała się do kalendarza naszej lokalnej społeczności. Zlot rozpoczął się o godz. 12.00 uroczystą mszą świętą w naszym kościele parafialnym (przystrojonym na tę okazję w akcenty narodowe), na którą przybyli zaproszeni goście oraz poczty sztandarowe, grupy rekonstrukcji historycznej, uczniowie klas mundurowych, harcerze z ZHP a także wojskowa kompania honorowa wraz z orkiestrą. Piękną homilię wygłosił ks. ppor Marek Okoń z Ordynariatu Polowego WP. Ze względu na deszczową pogodę plenerową część uroczystości, która miała się odbyć pod pomnikiem Bartosza Głowackiego, przeniesiono do szkolnej hali sportowej.
–
Tam miały miejsce okolicznościowe przemówienia, apel poległych, wręczenie pamiątkowych upominków oraz nagród dla uczniów różnych szkół biorących udział w konkursie historycznym i zawodach strzeleckich. Organizatorem uroczystości ze strony wojska był płk Janusz Kurzyna, szef Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Krakowie. Patronat nad uroczystością objął osobiście obecny gen. bryg. Adam Joks, dowódca garnizonu Kraków. Swą obecność na zlocie zaznaczyła znana nam już Grupa Rekonstrukcji Historycznej „Poznański Regiment Odprzodowy” oraz Stowarzyszenie Grupa Rekonstrukcji Historycznych 16. Pułku Piechoty Ziemi Tarnowskiej.
Order Virtuti Militari (łac. cnocie wojennej, dzielności żołnierskiej) to najwyższe polskie odznaczenie wojskowe, nadawane za wybitne zasługi bojowe. Jest najstarszym orderem wojskowym na świecie, spośród nadawanych do chwili obecnej. Ustanowiony został przez ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego dnia 22 czerwca 1792 roku w celu uczczenia zwycięstwa w bitwie pod Zieleńcami po rozpoczęciu wojny polsko-rosyjskiej w obronie Konstytucji 3 Maja. Dewiza orderu brzmi: Honor i Ojczyzna. Order ten nadawany jest wyłącznie podczas wojny lub w okresie do pięciu lat po jej zakończeniu na wniosek kompetentnych władz wojskowych.

3 maja, to uświęcona tradycją rocznica uchwalenia pierwszej polskiej konstytucji z 1791r. Dzień ten od wielu już lat jest świętem państwowym (przywróconym po transformacji ustrojowej). 2 maja natomiast jest „młodziutkim” jeszcze świętem flagi narodowej oraz Polonii na świecie.
–
W te dwa majowe dni ulice naszych miast i wiosek przystrojone są barwami narodowymi. Cieszy fakt, że na coraz większej liczbie prywatnych domów powiewają biało-czerwone flagi. W ten prosty sposób możemy wyrażać nasz patriotyzm i przywiązanie do tradycji ojczystej. Również i nasz kościół parafialny był w te dni udekorowany narodowymi barwami. Nie mogło być inaczej! W tym miejscu przypomina się wiersz:
Jedna była – gdzie? Pod Tobrukiem.
Druga była – gdzie? Pod Narvikiem.
Trzecia była pod Monte Cassino.
A każda jak zorza szalona,
biało-czerwona, biało-czerwona,
czerwona jak puchar wina,
biała jak śnieżna lawina,
biało-czerwona.
Zebrały się nocą flagi.
Flaga fladze dodaje odwagi:
– No, no, nie bądź taka zmartwiona.
Nie pomogą i moce piekła:
jam ciebie, tyś mnie urzekła,
nie zmogą cię bombą ni złotem
i na zawsze zachowasz swą cnotę.
I nigdy nie będziesz biała,
i nigdy nie będziesz czerwona,
zostaniesz biało-czerwona
jak wielka zorza szalona,
czerwona jak puchar wina,
biała jak śnieżna lawina,
najukochańsza, najmilsza,
biało-czerwona. (…)
„Pieśń o fladze”, Konstanty Ildefons Gałczyński, 1944r.